Nieznajomość prawa nie zwalnia z odpowiedzialności za jego łamanie. Niestety niewiedza wielu osób poszukujących autoklawu do swojego gabinetu jest idealną pożywką dla nieuczciwych sprzedawców, oferujących sprzęt nielegalnie wprowadzony do obrotu na teren Unii Europejskiej. Atutem tego rodzaju "okazji" jest atrakcyjna cena zakupu, która przysłania skutecznie najistotniejsze aspekty związane z tematem sterylizacji narzędzi. Ustawa medyczna, rozporządzenia ją uzupełniające, szereg wymogów i kontroli sprawiło, że w ostatnim czasie popyt na autoklawy wzrósł o 54% w stosunku do roku 2006 i aż o 69% w stosunku do roku 2005. Popularność tą z całą pewnością zawdzięczamy salonom kosmetycznym, które we wspomnianych latach opierały temat czystości narzędzi na wszelkiego rodzaju płynach przeznaczonych do dezynfekcji, bądź też lampach UV. Stąd też wiedza z omawianego zagadnienia nie jest rozpowszechniona wśród tej grupy zawodowej, co w parze z rosnącym popytem zachęca nieuczciwych handlarzy do nadużyć.   

rinover

Próba nielegalnego wprowadzenia na polski rynek autoklawów chińskiej marki Rinover w 2011 roku, uzmysłowiła urzędnikom jak nieszczelna jest nasza granica jeśli chodzi o import urządzeń medycznych niespełniających unijnych wymogów. Wystarczy sfałszowana dokumentacja i odrobina szczęścia, by niezgodny z unijnymi wytycznymi sprzęt pojawił się w obrocie. Przypadek Rinovera pokazuje jednak, że problem nie zanika wraz ze szczęśliwym przejściem odprawy celnej, bądź jej ominięciem a ciągnie się za urządzeniem przez długie lata. Wnikliwa kontrola dokumentacji przez sanepid, potrafi z dnia na dzień wyeliminować autoklaw z użytku, pociągając za sobą szereg nieprzyjemności. Zamknięcie gabinetu, kary finansowe, czy konieczność zakupu nowego sprzętu to tylko część nieprzyjemności na które narażony jest lekarz pracujący na nielegalnym urządzeniu medycznym. Sprawa komplikuje się bardziej, gdy do zarzutów z urzędu dołączone zostaną zarzuty z powództwa cywilnego, dotyczące zarażenia pacjenta wirusem. Wysokość odszkodowań zasądzanych na rzecz poszkodowanych pacjentów idą w setki tysięcy złotych. 

Ideą stworzenia tej strony jest kampania informacyjna dotycząca problematyki sterylizacji w gabinetach prywatnych w świetle wprowadzanego w życie rozporządzenia.